Farerski most pomiędzy muzyką symfoniczną a songwriterską – Halfway Festival Białystok 2016

24-26.06. Opera i Filharmonia Podlaska zaprasza już w najbliższy weekend na Halfway Festival Białystok 2016, najmniejszy i najbardziej kameralny festiwal świata.  Od piątku do niedzieli 24-26 czerwca operowe błonia staną się miejscem spotkań miłośników szeroko pojętej muzyki alternatywnej, którzy przyjadą tu z całej Polski i z zagranicy. Po raz pierwszy w Polsce wystąpi zespół Wilco, amerykańska legenda alternatywy. Usłyszymy też Giant Sand, Coldair i Odd Hugo. Będzie kameralnie i klimatycznie. W ramach Halfway Festival.Nordic Wind 2016 odbędą się wystawy, spotkania autorskie, dyskusje.

halfMuzyka symfoniczna i songwriterska tym razem spotkają się w połowie drogi przy aranżacjach utworów Eivør z Wysp Owczych. Aranżacje Maxa Fedorova farerskich pieśni artystki wykona Orkiestra Symfoniczna Opery i Filharmonii Podlaskiej pod batutą Kazimierza Dąbrowskiego.

Farerczycy to potomkowie Normanów z zachodniej Norwegii, którzy na początku IX wieku zajęli archipelag Wysp Owczych, asymilując niewielką populację pochodzenia celtyckiego. Język farerski jest jednym z północnogermańskich, używany wyłącznie przez Farerów, ale zrozumiały także dla Islandczyków. Jest jednym z najstarszych, współczesnych języków Europy, który od czasów Wikingów zmienił się tylko nieznacznie.

Zainteresowania muzyczne Eivør Pálsdóttir obejmują szereg gatunków: folk, rock, jazz, pop i muzykę klasyczną. Po studiach muzycznych w Reykjavíku podjęła współpracę z Kristianem Blakiem, guru farerskiej sceny muzycznej i została wokalistką jazzowej grupy Yggdrasil. Od 2000 roku nagrywa solowe albumy, co nie przeszkadza jej w tworzeniu muzyki z innymi artystami. Jej ostatnia anglojęzyczna płyta „Bridges” ukazała się w 2015 roku. Kiedy tak jak Eivør dorasta się w kraju, na który składa się 18 wysp, mosty nabierają wyjątkowego znaczenia. Mosty, o których śpiewa Eivør są duchowe i oznaczają połączenia między ludźmi i miejscami. Takim mostem będzie, już po raz piąty, Halfway Festiwal Białystok 2016.

Koncerty Halfway Festival Białystok 2016

Piątek, 24 czerwca

20.00 – chillout #zinnejbajki

21.15 – Byen

22.15 – Ilya

23.50 – Destroyer

AFTERPARTY | ZMIANA KLIMATU

EivorSobota, 25 czerwca

16.00 – chillout #zinnejbajki

17.00 – Coldair

18.10 – Odd Hug

19.30 – Eivør

21.00 – Acollective

22.45 – Ane Brun

AFTERPARTY | KLUB METRO | Intelligency live set

Niedziela, 26 czerwca

16.00– chillout #zinnejbajki

17.00 – Intelligency

18.15 – Giant Sand

19.45 – Mammút

21.15 – Julia Marcell

23.00 – Wilco

AFTERPARTY | BRAMA PUB

Imprezy towarzyszące Halfway Festival Białystok 2016

Piątek, 24 czerwca | godz. 18.00 | otwarcie wystaw: „Hen” i „Dzieci zimnego morza” | spotkania z autorami

Obraz Norwegii lat 60. i współczesnej zobaczymy za sprawą fotografii Birgera Amundsena i Ilony Wiśniewskiej. Birger Amundsen pochodzi z wioski rybackiej Kjøllefjord na wschód od Przylądka Północnego na samej północy Norwegii. Kjøllefjord zamieszkuje obecnie około tysiąc osób. Razem z bratem Erlingiem pod koniec lat 50-tych zaczęli fotografować swoje najbliższe otoczenie. Najpierw używali pożyczonego od ojca Kodaka 6×9, a potem pracując w kiosku rodziców, zarobili na czechosłowacki Flexaret 6×6 oraz elektroniczną lampę błyskową Metz, pierwszą w całej wiosce. W piwnicy domu rodzinnego zorganizowali ciemnię, a w salonie studio. Fotografowali duże i małe wydarzenia, a niektóre ze sfotografowanych wtedy dzieci zobaczyły te zdjęcia dopiero pięćdziesiąt lat później na pierwszej wystawie zorganizowanej właśnie w Kjøllefjord w 2012 roku. Podczas Halfway Festival.Nordic Wind 2016 wystawę „ISHAVSBARN | Dzieci zimnego morza” będzie można oglądać bezpłatnie, a na wernisażu 24 czerwca swoją obecność zapowiedział sam Birger Amundsen. Druga wystawa, która zostanie zaprezentowana w ramach Festiwalu, to „HEN” ze zdjęciami autorstwa Ilony Wiśniewskiej. Fotografie są niejako obrazem towarzyszącym książce o tym samym tytule co wystawa. Rozmowy z autorami poprowadzi Grzegorz Jarmocewicz.

Sobota, 25 czerwca

godz. 12.00 |Lekcja muzycznej geografii

Spotkanie z artystami z różnych stron świata na temat wpływu szerokości geograficznej na upodobania muzyczne poprowadzi Andrzej Bajguz.

Godz. 15.00 | „81:1. Opowieści z Wysp Owczych”

Spotkamy się też z Marcinem Michalskim i Maciejem Wasielewskim, autorami pierwszej – zdaniem Mariusza Szczygła – książki poświęconej Wyspom Owczym. „Dwóch chłopaków na hulajnogach z kraju tanich dentystów przyjechało do miejsca, gdzie wszyscy znają bieliznę wszystkich – tak można streścić tę szaloną książkę – pisze Szczygieł. – Marcin Michalski i Maciej Wasielewski zmonopolizowali Wyspy Owcze. Stało się to w ten sposób, że zamieszkali tam, poznali niemal wszystkich mieszkańców, a potem o nich napisali. Tak powstała (idę o zakład) pierwsza na świecie i jedyna reporterska książka o tych wyspach. Jedna książka, dwa debiuty. I oba świetne”.

Co siódmy mieszkaniec Wysp Owczych ma na nazwisko Joensen, Hansen albo Jacobsen, choć coraz częściej Farerzy zmieniają nazwiska na typowo farerskie, związane z miejscem ich pochodzenia. W języku farerskim istnieje około dwustu pięćdziesięciu wyrazów na określenie deszczu i trzysta pięćdziesiąt słów na określenie wiatru. Jeszcze wiele informacji o tym zakątku świata odsłonią nam autorzy podczas spotkania, które poprowadzi Tomasz Adamski.

Niedziela, 26 czerwca

godz. 11.00 | Śniadanie islandzkie

Gastronomiczną podróżą z Reykjaviku do Białegostoku, czyli Śniadaniem Islandzkim na Tarasie Opery rozpoczniemy festiwalową niedzielę. Podczas porannego spotkania dowiemy się co jadają na śniadania Islandczycy i spróbujemy kuchni dalekiej Północy. Towarzyszyć nam będą artyści zespołu Mammút, z którymi pogawędzimy o smakach naszych krajów, postaramy się znaleźć podobieństwa i różnice kuchni islandzkiej i polskiej.

Godz. 11.45 | Białostocka premiera książki „Hen” i spotkanie z Iloną Wiśniewską

„Hen” to opowieść o norweskiej Północy, w której mieszkam od sześciu lat – zapowiada Ilona Wiśniewska. – To książka o starości pogodzonej ze skotłowanym wiatrem, o tym, dlaczego nie ma się dokąd wyjechać i dlaczego ciągle chce się wracać. Słowo „hen” zarówno po norwesku, jak po polsku, odnosi się do odległości, tyle że w norweskim może znaczyć zarówno bardzo daleko jak i tuż za rogiem. Hen to jednocześnie daleko i blisko. Północ opowiada nam uniwersalne historie, tyle że jest tam po prostu ciemno i zimno –Z autorką spotkamy się by porozmawiać o jej fotografiach, ale i o najnowszej książce oraz kolejnych planach literackich. Rozmowę z autorką poprowadzi Piotr Brysacz.

Godz. 13.00 | Halfway Festival 2021 – czyli jak nasza publiczność wyobraża sobie przyszłość festiwalu – panel dyskusyjny | Gram Off On